sobota, 10 września 2016

5 lat za nami

Dobry wieczór!
Chcę się pochwalić, że razem z mężem obchodzimy dziś 5 rocznicę ślubu! Zdaje się, że drewnianą, czyż nie?
Z tej okazji zapisaliśmy się na kurs rąbania drewna... W końcu jakoś trzeba uczcić ten specjalny dzień, prawda? ;)) 
Żartuję oczywiście, uczcimy to banalnie - jak zapewne powiecie, ale nam się tak nie wydaje! Napijemy się wina, pewnie będzie czerwone i wytrawne (moje ulubione), pokroimy ciasto lub mały torcik. Powspominamy sobie jak się poznaliśmy, nasze pierwsze chwile razem, pierwsze lata po ślubie.. A będzie co wspominać, bo dużo się działo! A na koniec docenimy to co mamy i co nas najbardziej cieszy... Nasza mała Istotka.
I możecie sobie mówić, że banalnie, ale najważniejsza przecież jest atmosfera tego dnia i gdziekolwiek byśmy nie obchodzili rocznicy, nie może być ona banalna! To przecież jedyna taka okazja, wyjątkowa!
Zgadzacie się z tym?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz